Topic-icon Mlyny i mlynarze - okolice Czestochowy

1 rok 8 miesiąc temu - 1 rok 8 miesiąc temu #38589 przez Maria Nowicka-Ruman
Chciałabym podzielić się informacjami o rodzinie Rajczyków, młynarzy z parafii Przybynów, które udało mi się odnaleźć w księgach grodzkich krakowskich i aktach notariuszy żareckich i częstochowskich i powiązać je z aktami metrykalnymi parafii Zrębice i Przybynów Zacząć muszę od Rajczyków z parafii Zrębice.
Najwcześniejszy dokument w którym wspomniany jest Rajczyk, to zgoda na osiedlenie się na Pustkowiu pod Osinami, w parafii Zrębice i przywilej wybrańca dla Wojciecha Rajczyka uzyskany od Jerzego Sebastiana Lubomirskiego. Prawdopodobnie dokument wydany był w latach 1654-1667, kiedy Lubomirski był starostą olsztyńskim. Samego przywileju nie odnalazłam, ale powoływano się na niego w dokumentach z 1700 i 1712 roku, potwierdzających przywilej dla potomków Wojciecha Rajczyka. Kolejne trzy pokolenia Rajczyków to wybrańcy mieszkający na Pustkowiu pod Osinami. Toczyli spory z ówczesnymi dzierżawcami Osin, a wszystkie te sprawy sądowe dotyczyły braku akceptacji praw wynikających z przywileju Rajczyków. I tak w 1701 r. syn Wojciecha, Jan Rajczyk toczył spór przed sądem referendarskim z Hiacyntem Błeszyńskim i w tym samym roku uzyskał list żelazny od Augusta II. W 1714 r. syn Jana, Piotr procesował się z Franciszkiem Błeszyńskim, a w 1724, 1725 w sądzie asesorskim z Maciejem Wierzbiętom Doruchowskim. Po śmierci Piotra Rajczyka w 1726 roku, posesorem wybraniectwa został Kazimierz Rajczyk, prawdopodobnie brat Piotra. Jak wynika z zapisu w Lustracji z 1789 r. Rajczykowie utracili przywilej koło 1730 roku.
Związek Rajczyków spod Osinz Parafii Zrębice i Rajczyków z parafii Przybynów udało się ustalić dzięki oblatom dokumentów sądowych z lat 1727-1730 w księgach grodzkich krakowskich. Dokumenty dotyczą sporu jaki toczył się między ówczesnym posesorem Osin, Maciejem Wierzbiętą Doruchowskim i Wojciechem Męcińskim, właścicielem dóbr Żarki. W pozwie Doruchowski żądał zwrotu chłopów Rajczyków zbiegłych spod Osin do młyna Męcińskiego na przestrzeni (według moich obliczeń) ok 30 lat. Zbiegli chłopi wymienieni są z imienia i nazwiska: 1.Bartłomiej Rajczyk i jego synowie „Krzysztof,Walenty,Baltazar, Wojciech i FranciszekMasłończykowie czyli Rajczykowie”, 2.Józef Rajczyk, 3.Sebastian. Wiele wskazuje na to, że dali oni początek Rajczykom i być może Masłoniom z parafii Przybynów.
1. Bartłomiej Rajczyk i jego synowie. W dokumenciez inwentaryzacji w 1691 roku wsi Choroń parafia Przybynów są wypisani poddani, a wśród nich „Młynarze: Bartosz Masloch, drugi Krystek Masloch, trzeci Rajca”. W młynie pod Przybynowem w 1737 r. w wieku 84 lat zmarł Bartłomiej Rajczyk, natomiast Walenty, Baltazar, Wojciech i Franciszek Masłoń/Masłonik występują w aktach metrykalnych parafii Przybynów od pocz. XVIII w. Mieszkająw Młynie, na Pustkowiu Warta lub w Choroniu.
2. Józef Rajczyk, według dokumentu odnalezionego w aktach grodzkich krakowskich z 1729r.„...choć wspomniany chłop Józef Rayczyk w młodzieńczym wieku zbiegł [z Pustkowia pod Osinami], i w Młynie Pustkowskim [młyn pod Przybynowem] pracował za pomocnika, to jest za parobka, jednak stał się wolny...” W Młynie pod Przybynowem w 1725 roku urodził się syn Józefa, Jakub. Prawdopodobnie to ten Jakub wymieniany w akcie notarialnym z 1820 roku, w którym Mikołaj, syn Jakuba dzieli młyn pomiędzy swoich dwóch synów Mikołaja i Jana (imionaJan i Mikołaj były nadużywane w tej rodzinie i robią spore zamieszanie). Mikołaj w tym akcie występuje pod nazwiskiem Rajczyk vel Ordon „...oświadcza iż, posiada prawem własności po ojcu swoim JakubieRajczyku młyn niegdyś Stanisławowi Wojtakiewiczowi jego poprzednikowi przez J.W. Kazimierza z Kurozwęk Męcińskiego podkomorzego wieluńskiego, majątku Żareckiego z przyległościami dziedzica prawem własności okupnych nadany, Kaczobłocie czyli teraz Ordon zwany…"Mikołaj Rajczyk zmienił nazwisko na Ordon po jego drugim ślubie z Małgorzatą ze Sterczewskich, około 1790 r. Nie znalazłam, żadnego dokumentu, który by uzasadniał tęzmianę. Jakub syn Józefa miał jeszcze jednego syna, Jana, który ożenił się w 1751 r. z Małgorzatą Bakowszczonką, nie odziedziczył żadnej części młyna, zamieszkał na Pustkowiu Wymysłów i tam zmarł w 1768 r. w wieku 50 lat.Akty notarialne z 1855 i 1856 potwierdzają, że kolejnymi właścicielami Młyna Kacze Błoto zwanego Ordon Młyna w połowie był Jan Ordon,syn Jana Ordona, wnuk Mikołaja Rajczyka vel Ordona i Anna Szczygieł, córka Jana Ordona, wnuczka Mikołaja vel Ordona.Nie mam udokumentowanych dalszych losów Młyna Ordon.
3.Sebastian, bierze ślubw 1713 roku w parafii Przybynów, w akcie jest zapisany: "z Młyna". Zmarł w Młynie w 1765 r. mając 70 lat. Jego syn Wawrzyniec, a następnie wnuk Józef, pozostali w młynie zwanym w aktach metrykalnych i na mapach Rajczyk Młyn, prawdopodobnie byli dzierżawcami. Pozostali potomkowie Sebastiana mieszkali w Przybynowie, Zaborzu, Wysokiej. Ostatnie zapisy metrykalne Rajczyków z Młyna Rajczyka pochodzą z początku XIX wieku, po nich pojawia się rodzina młynarzy Zublewiczów,a następnie Pakosińskich.
4.Kazimierz Rajczyk, w 1729 r. wziął ślub z Apolonią Kozłówną z Biskupic nie wrócił na Pustkowie pod Osinami, zamieszkał w Biskupicach i tam zmarł w 1758 r. w wieku 56 lat.
Rajczykowie: Bartłomiej, Józef, Kazimierz zostali pochowani w Kościele w Przybynowie, a Sebastian na przybynowskim cmentarzu.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 4 miesiąc temu #40173 przez Andrzej Kuśnierczyk
Lektura wciąga.....

Krysztof Rzepkowski. Złoty kciuk. Młyn i młynarz w kulturze Zachodu.  


books.google.pl/books?id=QIcmDwAAQBAJ&pg...o%20sciendum&f=false
Za tę wiadomość podziękował(a): Maria Mroczek

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 4 miesiąc temu #40186 przez Janusz Kowalski
Jeśli są osoby poszukujące młynarzy w okolicach Częstochowy i zainteresowane są miejscowością Parzymiechy i okolicznymi wsiami, to proponuję ściągnąć z biblioteki --> indeksy zbiorów metrykalnych, zbiór Parzymiechy UMZ 1808 - 1853.xls.
W aktach zapisywane były zawody, jakimi zajmowały się osoby wymieniane w tych aktach.
Po ściągnięciu zbioru na własny komputer, funkcją Excele'a "znajdź" można odszukać zawód młynarz (kilkanaście nazwisk) i funkcja pozwoli odszukać nazwiska i daty zdarzeń w których  młynarz uczestniczy.
Może pozwoli to poszerzyć wykaz osób wykonujących zawód młynarza w okolicach Częstochowy.
Janusz Kowalski

jansz
Za tę wiadomość podziękował(a): Maria Nowicka-Ruman

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 4 miesiąc temu #40190 przez Andrzej Szymborski
1819-06-01 w Lublińcu bierze ślub Joseph Schembor, młynarz przy zamku w Lublińcu pochodzący z Poczesnej. Jego potomkowie będą młynarzami m.in w Ojcowie, Niedźwiedziu.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 rok 3 miesiąc temu #40227 przez Wiesław Macoch
Szukam wszelkich informacji o właścicielach i dzierżawcach młynów w Kamieńskich Młynach w XIX i XX wieku.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

11 miesiąc 3 dni temu #41169 przez Andrzej Patorski
Błażej Patorski a wcześniej Patora syn Karola Patory i Apolonii Kowalczyk urodził się 22 lutego 1840 roku w Feliksowie pow. Poddębice. Ożenił się z Julianną Józefą Fiszer. Ślub brali w Dobroniu 8 lutego 1863 roku. Julianna urodziła się w Dankowie k. Krzepic w rodzinie Antoniego i Marcjanny Fiszerów do Ldzania koło Dobronia i mieli młyn wodny w Talarze. bo Karol i Apolonia mieli 10 dzieci, 5 synów i 5 córek. Błażej był z tej rodziny najmłodszy. Prawie rok po ślubie bo 3 lutego 1864 roku urodził im się Talarze pierwszy syn Roman a mój dziadek który w przyszłości był właścicielem młyna Wały. Niedługo po tym wydarzeniu przeprowadzili się do Tronin i kupili młyn i gospodarstwo.
Za tę wiadomość podziękował(a): Danuta Blachnicka-Łebek

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

11 miesiąc 3 dni temu #41172 przez Witold Śpiewak
Informacja dla p. Andrzeja Patorskiego:
ślub Błażeja Patorskiego i Julianny Fiszer odbył się dnia 10.02.1863 w parafii Dobroń.

Załączniki:
Za tę wiadomość podziękował(a): Andrzej Patorski

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

11 miesiąc 2 dni temu - 11 miesiąc 2 dni temu #41187 przez Henryk Lukas
A młyn Talar w Ldzaniu nadal stoi i dobrze się ma. W głębi dworek Fiszerów. Osoby mobilne zapraszam do odwiedzenia miejsca bo jest wyjątkowo urokliwe.Jak zresztą większość osad młynarskich.
Załączniki:

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

10 miesiąc 3 tygodni temu #41232 przez Andrzej Patorski
Dziękuję za skan aktu urodzenia. Miałem tylko odpis który sporządziłem w Archiwum Państwowym w Łodzi. Byłem w Talarze zobaczyć byłe posiadłości Fiszerów. Obecny właściciel młyna bardzo dba o młyny i otoczenie. Znakomicie zagospodarowany teren, warty odwiedzenia.  

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

9 miesiąc 1 tydzień temu #41445 przez Agnieszka Jakubowska
Dzień dobry,
poszukuję informacji na temat młynów w miejscowości ŻARKI. Moja przygoda z poszukiwaniem przodków jest bardzo krótka i zaczęła się od pomysłu budowy drzewa genealogicznego w prezencie dla mojego taty, którego mama pochodzi z Jaworznika (Janina Bubel 1925-1987). Jej rodzicami byli Adam Bubel (1899-1944) i Waleria Cyz (1903-1956). Rodzice obojga również pochodzili z Jaworznika, gdzie jak udało mi się zauważyć rodzina Bubel była bardzo liczna. Na pokrewnym forum otrzymałam niezwykłą informację, że rodzina Bublów przybyła do Jaworznika z Żarek, a dokładnie z jednego z tamtejszych młynów, którego byli właścicielami. Prawdopodobnie utracili ten majątek (z opowiadań wiadomo, że właściciel przegrał go w karty, a następnie odebrała sobie życie). Historia niezwykła.
Mam do Państwa pytanie, czy znajdę gdzieś wiadomości dotyczące historii rodziny Bublów w odniesieniu do żareckich młynów. Może są dostępne publikacje lub opracowania dotyczące tamtych czasów. Każda informacja będzie dla mnie wartościowa. Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam serdecznie,
Agnieszka Jakubowska

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

9 miesiąc 1 tydzień temu #41447 przez Ewa Mizerska
Proszę poszukać w Bibliotece:
www.genealodzy.czestochowa.pl/zasoby/biblioteka
dokumentu "Spis mieszkańców parafii Żarki 1791".
Są tam wymienione młyny znajdujące się na terenie parafii.

Pozdrawiam
Ewa

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

7 miesiąc 3 tygodni temu - 7 miesiąc 3 tygodni temu #41849 przez Wiesław Macoch
Co może oznaczać napis "Jondalor" na belce młyna - wiatraka w Chotowie?Wiesław Macoch
Załączniki:

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

7 miesiąc 3 tygodni temu #41850 przez Rafał Molencki
Zgaduję (nie wiem, czy dobrze), że z F i t wyblakły poprzeczne znaki i z Fondator (czyli fundator) zrobił się nic nieznaczący Jondalor. Czy jest jakieś zdjęcie belki, by to potwierdzić?

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

7 miesiąc 3 tygodni temu - 7 miesiąc 3 tygodni temu #41851 przez Wiesław Macoch
Nie mam innego zdjęcia. Postaram się zdobyć. Wiem, że Jan Sychla był budowniczym tego młyna i młynarzem.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

7 miesiąc 2 tygodni temu #41880 przez Andrzej Kuśnierczyk
Mieszkańcy Żurawia jeździli do młyna na Babiu - dziś Smyków. W pobliżu Żurawia były inne młyny: w Kniei, dwa w Przyrowie (miejski i wójtowski), w Wiercicy i Sygontce. Inne: w Mstowie i Potoku.
Pierwszy młyn w Żurawiu na Figurze wybudował w 1937 Teofil Kleszczewski z Mstowa (elektryczny

Józef Kawecki, Historia wsi Zuraw, (2020) s. 113

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

7 miesiąc 1 tydzień temu #41912 przez Krzysztof Łągiewka
Dnia 12.01.1932 r. Karol hr. Raczyński sprzedał osadę młynarską Babie o powierzchni 17.0084 ha wraz z budynkami, młynem wodnym, urządzeniem młyńskim, siłą wodną i tym wszystkim co z natury, przedmiotu i przeznaczenia nieruchomość stanowi, bez wyłączenia, wolną od długów i obciążeń. Nabywcami byli Rafał syn Leona i Michalina z domu Michno małżonkowie Jagoda oraz Adam syn Rafała i Marianna córka Łukasza z domu Wuczyńska małżonkowie Jagoda, zamieszkali we wsi Żuraw. Cena kupna: 60.000 zł. Rafał i Michalina Jagoda nabyli 3.0002 ha ziemi otoczone ze wszystkich stron wodą wraz z budynkami, młynem wodnym, urządzeniem młyńskim oraz siłą wodną za 40.000 zł. Adam i Marianna Jagoda nabyli pozostałe 14.0082 ha za 20.000 zł. W posiadanie nabytego majątku Jagodowie wchodzili w dniu dzisiejszym. Podatki z tego majątku obciążały nabywców od 1.01.1932 r. Do czasu oddzielenia nabywanego majątku od folwarku Babie litera A pod względem podatków nabywcy Jagodowie zobowiązali się płacić przypadające z nabytego majątku podatki do Kasy Zarządu Dóbr Złoty Potok na każde żądanie tego Zarządu. Przed podpisaniem aktu kupujący zapłacili Karolowi hr. Raczyńskiemu 55.000 zł. Pozostałą część ceny tj. 5000 zł nabywcy zobowiązali się solidarnie zapłacić Karolowi hr. Raczyńskiemu gotówką w kancelarii notariusza Tadeusza Kossa za rok jeden licząc od dnia dzisiejszego, bez uprzedniego wezwania, z procentem 12% liczonym od dnia dzisiejszego i płatnym rocznie z dołu. Dłużnicy Jagodowie zastrzegli sobie prawo spłaty tej sumy przed terminem ratami po 1000 zł za prywatnym pokwitowaniem Głównego Zarządu dóbr Złoty Potok. Wszystkie koszty i opłaty od niniejszego aktu obciążały w całości sprzedawcę Karola hr. Raczyńskiego. Od sprzedaży niniejszej dokonanej w drodze parcelacji na podstawie przepisów o reformie rolnej pobrano w gotówce opłaty stemplowej 600 zł, od pełnomocnictwa 3 zł, od pierwszego wypisu 5 zł, dodatku 10% - 60 zł i 80 gr. i na rzecz notariusza 500 zł. W imieniu Karola hr. Raczyńskiego osadę młynarską Babie sprzedawał Jan Władysław Berger zamieszkały w Warszawie przy ulicy Plac Dąbrowskiego 2 na mocy plenipotencji Karola hr. Raczyńskiego sporządzonej przed notariuszem Antonim Massalskim w Warszawie dnia 21.11.1931 r. za nr aktu 1833.
(Archiwum Państwowe w Częstochowie, Akta notariusza Tadeusza Kossa w Częstochowie, sygn. 14, akt nr 100 z 12.01.1932 r.)
Obecnie Babie stanowi część wsi Smyków w gminie Przyrów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Andrzej Kuśnierczyk

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

7 miesiąc 5 dni temu #41929 przez Danuta Blachnicka-Łebek
W Warszawie pani Szaflik opisuje historię rodziny. Książka ma być niedługo wydana. Pozdrawiam.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 miesiąc 6 dni temu #42626 przez Krzysztof Łągiewka
Pożary. We wsi Magreta, gm. Krzepice spalił się drewniany młyn wodny, należący do Stanisława Tasarza. Straty wynoszą około 260 rubli. (Goniec Częstochowski, nr 102 z 12.04.1908, s. 2)
Młyn Magreta opisałem w niniejszym wątku na str. 9.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 miesiąc 5 dni temu #42634 przez Krzysztof Szczepanik
Pożar w Korwinowie. Spłonął młyn wodny i tartak. 1937r
Przyczyną pożaru krótkie spięcie, Popularne miejsce wycieczek „całej Częstochowy", Korwinów, leżący w odległości około 10 kilometrów przy linii kolejowej Częstochowa - Katowice, byt dzsiejszej nocy widownią dużego pożaru. Spłonął mianowicie młyn wodny i tartak, należące do Antoniny Pałorskiej. Pożar wybuchł okało godziny 11-ej w nocy w młynie i znajdując pod dostatkiem łatwo palnego materiału, niemal momentalnie zajął cały budynek. Buchnęły w niebo stupy ognia, krwawym blaskiem rumieniąc wody rzeki. Z pożogi jęły wystrzelać snopy iskier. Za chwilę ogień objął sąsiadujący z młynem tartak, gdzie na szczęście nie było zapasów drewna. Na alarm pośpieszyła z pomocą miejscowa straż ochotnicza; później przybyły straże ogniowe z Rakowa, Wrzosowy i Częstochowy. Dzięki sprawnej akcji ratowniczej i okoliczności, że noc była bezwietrzna, pożar udało się zlokalizować około godziny 2-ej w nocy. Uratowano położony o podal na górce dom mieszkalny i zabudowania gospodarcze. Ocalały również składy drzewa. Młyn z urządzeniem i zapasami zboża oraz tartak spłonęły jednak doszczętnie. Straty wynoszą około 70.000 zł. Poważniejszych wypadków z ludźmi nie było. Przyczyną pożaru było krótkie spięcie. W młynie pracowała bowiem turbina, wytwarzająca elektryczność do oświetlenia. W sąsiedniej cegielni, zaopatrywanej w prąd właśnie ze spalonego młyna, zauważono okolo godz. 11- ej, że zgasło światło. W chwilę potem wybuchł ogień.
Źródło: ,,Goniec Częstochowski" nr 154,1937r

Fennixx

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

1 miesiąc 4 dni temu #42642 przez Krzysztof Łągiewka
Wkradła się Panu drobna literówka, bowiem spalony młyn należał do Antoniny Patorskiej, a nie Pałorskiej. Patorscy to znana w okolicach Częstochowy i Radomska rodzina młynarska zajmująca się tym fachem od pokoleń:
www.geni.com/people/Antonina-Patorska/6000000046108099822
Spalony młyn położony był na tzw. Osadzie Młynarskiej Wały. Opisałem ją na stronie 10 niniejszego wątku.

Proszę Zaloguj , aby dołączyć do konwersacji.

Czas generowania strony: 0,000 s.